13. lipca sobie wyjeżdżam sobie. Na dni 5. Do Władysławowa. Modlimy się o pogodę.
Poza tym - zdjęcie stare. Ale dopiero teraz nabrało sensu i prawdziwego znaczenia. 'Something is missing'.
Pogody standardowo nie wymodliłam. No może poza jednym dniem. Ale i tak bardzo pozytywny wyjazd.
Substytut Ciebie i alkoholu: alkohol i mleko.
Oszalałam na punkcie malibu. + wakacyjnie ♪'love me' - morandi.